Press

Informacje prasowe


Tegoroczna edycja Triennale Młodych juĹź po raz szósty zaprezentowała ogromnie barwny kalejdoskop prac i twórców. Byli wśród nich zarówno absolwenci uczelni artystycznych, którzy odnieśli juĹź pierwsze sukcesy na rynku sztuki, jak i debiutanci z początkowych lat studiów. Wszyscy oni zostali wyłonieni według nowej formuły. Kolegium kuratorów wyruszyło do większych ośrodków akademickich, aby tam przyjrzeć się pracom młodych twórców i wybrać tych, których reprezentacje mogliśmy obejrzeć na wystawie. Startując do konkursu o udział w przeglądzie, artyści prezentowali swój dotychczasowy dorobek, a nie to, co mieli zamiar pokazać w Orońsku. Dlatego teĹź ostateczny kształt wystawy powstawał na miejscu pod okiem kuratora Kamila Kuskowskiego i moĹźna powiedzieć, Ĺźe w niektórych przypadkach do ostatniej chwili nie był znany nawet samym twórcom. LuĹşna formuła Triennale nie narzuca uczestnikom ani tematyki, ani teĹź dyscypliny, stąd ogromna róĹźnorodność wypowiedzi. MoĹźna było zobaczyć prace juĹź eksponowane w innych miejscach, a takĹźe premierowe. Niewątpliwie bardzo cenna jest idea skupienia na jednej wystawie osób na co dzień nie pracujących ze sobą, a należących do tego samego pokolenia. Występowanie obok siebie często zupełnie róĹźnych poetyk daje moĹźliwość wysnucia myśli zbierającej to wszystko, co obecnie dzieje się na polu tzw. „młodej sztuki”. Jednak nie zawsze jest to proste.

Fragment testu Anny Szary-Cioczek, Spacer z wystawą w tle, w: Triennale Młodych, Centrum Rzeźby Polskiej, Orońsko 2011, katalog wystawy